Pewnie każdy z Was już się domyśla z tytułu. "Powrót do więzienia...", czas do szkoły, koniec dłuższego spania. Prościej mówiąc, tracimy wolność. Podręczniki miałam już kupione na początku wakacji, zeszyty, kredki tdk. kupiłam niedawno. Tak wiem, żyję spontanicznie. Trzeba także wyrobić dobre pierwsze wrażenie. Zmiana wychowawcy... Dla nie których, koniec przyjaźni, nowe przyjaźnie...
Oglądałam, a raczej słuchałam, piosenki, Len"a. Przy pierwszym razie powstrzymywałam się od płaczu, przy drugi, łzy spływały mi po policzku.
Dostaliście tą piosenka wyżej. Uwielbiam słuchać fanduby Mia"i.
Dlaczego o tym temat? Zaczęłam interesować się Anime. Potem zastanawiało Mnie dlaczego Anime, nie leci w telewizji na Polsacie. Szukałam podpowiedzi. Bardzo spodobały Mi się dwa wpisy. Temat nie został przez ze Mnie naruszony. Udostępnie coś nie co. Wpis jednej Miłej Kobiety. "To stało się już na prawdę żenujące, że w polskiej telewizji nie można obejrzeć już ŻADNYCH anime, oprócz pokemonów. Nastolatką już nie jestem ale z wielką radością powitałabym pojawienie się tego typu emisji. Mam dwadzieścia jeden lat i kocham anime. W wielu przypadkach anime jest bardziej dostosowane do potrzeb mojej grupy wiekowej niż inne programy emitowane w polskiej telewizji. Chętnie obejrzałabym Yu-gi-oh lub inne tego typu pozycje. Telewizja nie emituje już programów spełniających moje wymagania. Mam oglądać "Hannę Montanę" i "Teletubisie" czy od razu przeskoczyć do "Plebanii" lub "Mody na sukces"? Błagam, pomyślcie też o ludziach z grupy wiekowej pomiędzy dziesięcioma a trzydziestoma latami. Czy ja proszę o wiele?" Następny wpis: "Anime nie jest "bajką dla dzieci" - to forma popularna w Japonii dla wszystkich kategorii wiekowych. Są anime dopuszczalne dla wszystkich, są takie dla starszych. Z tym, że nigdy nie powiedziałabym, że sceny w DB są erotyczne czy wulgarne. Wiele filmów, seriali, a nawet dokumentów, lecących w tym samym czasie antenowym, w np. środku dnia, o czternastej czy piętnastej, jest o wiele bardziej erotyczne, wulgarne, zawiera o wiele więcej scen przemocy. (Chociażby rzeczy typu "W11" "Kryminalni") i w taki sam sposób może obejrzeć je dziecko. DB nie polecałabym dla pięciolatków, to wiadomo. Dla takich dzieci nie nadaje się większość anime, które posiadają fabułę, i często skomplikowane postacie, co po prostu groziło by absolutnym niezrozumieniem treści. Dragon Ball kierowany jest nie do małych dzieci, ale bardziej do nastolatków, którzy potrafią odróżnić rzeczywistość od fikcji. Śmiem twierdzić, że anime te, są nawet łagodniejsze w wymowie, niż oryginalne Baśnie Braci Grimm, w którym złe siostry odcinają sobie piętę czy palec, by móc poślubić księcia i zdobyć majątek, albo w którym macocha wysyła kogoś by zabił jej pasierbicę, gdyż ta jest od niej piękniejsza, tymczasem, to właśnie na owych bajkach jesteśmy wychowywani. Problemem jak dla mnie, jest dziwna upartość ludzi, że to co animowane nadaje się jedynie do najmłodszych dzieci, i z tego powodu powinno być pozbawione scen o nawet najmniejszej zawartości przemocy. Utrwalane jest to także przez, niestety domorosłych "fanów anime" dla których świat kończy się na tych dziełach, których fabuła jest prosta, nieskomplikowana i opiera się na walce i rywalizacji. Istnieją anime typu Natsume Yuujinchou, opowiadające spokojne, lecz urokliwe historie; spokojna opowieść o nastoletniej, niewinnej miłości - Marmalade Boy; romantyczne Fruits Basket. Istnieją też anime poważne, i nienadające się dla młodszych widzów, typu przesiąknięte piękną muzyką Nodame Cantabile, nie zawierające scen niecenzuralnych, ale zbyt skomplikowane dla niedojrzałego widza, ba, nawet dojrzały widz miewa problemy z ich zrozumieniem.
Nikt nie mówił, że Dragon Ball to :bajka" dla dzieci. To serial dla młodzieży, dla nastolatków, z fabułą którą trzeba zrozumieć. Nastoletni i dorośli fani anime są skazywani więc na twory dla mentalności pięciolatka, typu wspomniane "pokemony", podczas, gdy nadal istnieje wiele anime wartych do obejrzenia. Tymczasem tylko dlatego, że ktoś mylnie uznał Dragon Ball za anime dla dzieci, a później zaczął oburzać się na zawartą w nim treść, nie ma w telewizji dosłownie nic, dla czego warto by było włączać telewizor." Strona skąd została pobrana zawartość-http://www.petycjeonline.com/forum/18555